„Mrowie” /B.Grzeliński

 

 

pomogłem – powtarzałem to

razy wiele, czy naprawdę

nie wiem, kto może wiedzieć

na pytanie o to dziwne odpowiedzi

pytania nie było – wniosek.

 

widziałem obrazy które

igłą wchodziły do głowy

odrywałem oczy a one ciągle

tam – płonęło wszystko.

 

bóg dał mi wtedy burzę

pioruny śmiały się w twarz

po raz kolejny pokazując swój ogrom

 

zaczęło się spadanie

 

 

 

 

 


Autor: Bartłomiej Grzeliński

„Mrowie” /B.Grzeliński
Giorgio de Chirico

Dodaj komentarz

Close Menu