Iskra /D.Błoński

 

A w każdej z owych istot człowiekiem zwanych, iskra jest tląca się, co od inszych gatunków pozwala je odróżnić…

Siedzi na koniu
jeździec miedziany
u pasa dzierżący
dwa buzdygany.

Ku północy zwrócony
okala świat wzrokiem
kończący czas ludzki
jak dzień kończy się mrokiem.

Wysłannik przyszłości
a sam sobie panem
już ruszył! Już wskazał
na Wschód buzdyganem.

Nie znający zmęczenia
żar woli w nim płonie
stan rzeczy chce zmieniać
z kompanem swym koniem.

Dwie góry wszczął stawiać
na trupach gatunków
bez cienia choć trwogi
nie dbając o trud swój.

Tam ogień zapłonie
początek dni nowych
bo wszystko ma koniec
by znowu się zrodzić.

Na ścianie jaskini
co w jednej jest górze
wyryto wyraźnie
te słowa, tak duże:

W każdej z istot
ogień płonie
mający początek swój
mający swój koniec.

I mimo że popiół
z nas tylko zostanie
gdzie będziem? jak bardzo?
zostało wskazane:

W słońcu odbitym na wody lustrze – trwać będziem
W gwiazdach – trwać będziem
W samotnościach jaskiń – trwać będziem
W falach wód – trwać będziem

Wszystko we wszystkim
jak jeden duch
każdy po każdym
powstanie znów!

 

 

 

 

 

 

 


Autor: Damian Błoński

Iskra /D.Błoński
donkey left his skull by miodvnka

Dodaj komentarz

Close Menu