***gdy noc nastała***


 

I noc, gdy nastała

puściła swe skryte melodie

w świat

tam brzmiały

sycąc uszy kamiennych sów

 

Była noc, przyszłam do ciebie

uśmiech nie istniał

w tamtych czasach

 

Niewidoczni w ciemności

przelewamy się poprzez siebie

 

Mroki dusz wojują z jasnością

ale ja patrzę, bo to jak taniec

Nie ma mnie,

tylko czasem

wnikam w czasowość

w sen wspólny

 

słowa moje niedosięgnięte

przez twe oczy

marzną

 

Otulona nocnym rytmem

jakbym nim była,

a może jestem


 

***gdy noc nastała***

Dodaj komentarz

Close Menu