„Cisza” /D.Błoński

 

Mężczyzna – Mąż

Kobieta – Żona

Dzieci

 

 

Cisza.


Nowoczesny z elegancją urządzony dom. W salonie na białej kanapie mężczyzna czyta książkę.

Cisza.

Mężczyzna. Wiek około 40 lat. Błękitne oczy, blondyn, w okularach. Jednodniowy zarost, biała koszula. Widocznie porusza wargami podczas lektury, lecz nie wydaje przy tym żadnego dźwięku.

Cisza.


Mężczyzna odkłada książkę na biurko idealnie układając jej grzbiet do brzegu blatu. Książka w białe oprawie bez żadnych napisów.


Cisza.


Mężczyzna wstaje. Wchodzi po schodach na piętro. Nie słyszymy odgłosów kroków. Będąc na piętrze mężczyzna wchodzi przez białe drzwi do pokoju.


Cisza.


Pokój. Cały w bieli. Podobnie jak w salonie idealny ład. W pokoju na ścianie po lewej wiszą dwa obrazy. Naprzeciw drzwi regał z książkami – wszystkie grzbiety białe bez tytułów. Po prawej duże okno. Na lewo od okna biurko na którym stoi monitor.


Cisza.


Mężczyzna podchodzi do obrazów. Pierwszy przedstawia jego wraz z żoną i dwójką bliźniąt. Chłopców w wieku 6 lat. Błękitnookich blondynów. Wszyscy w białych koszulach. Drugi obraz przedstawia osiedle domów jednorodzinnych. Białych. Wszystkie identyczne z identycznymi ogrodami, garażami, autami znajdującym się przed garażami.


Cisza.


Mężczyzna przypatruje
się obrazom bez cienia emocji na twarzy.


Cisza.


Wychodzi z pokoju zamykając go na klucz, który następnie wkłada do lewej kieszeni spodni.


Cisza.


Wchodzi do pokoju po prawej. W pokoju panuje mrok. Ściany są pomalowane na czarno, z prawej strony czarna kotara zasłaniająca okno, sięgająca do samej ziemi. Naprzeciw drzwi znajduje się jedyny mebel w pomieszczeniu – biała szafka.


Cisza.


Mężczyzna podchodzi do szafki. Otwiera szklane drzwi. Na jedynej półce znajduje się biały pistolet. Mężczyzna wyciąga go po czym zamyka szafkę na klucz. Klucz chowa do prawej kieszeni spodni.


Cisza.


Mężczyzna podchodzi do kotary i odsłania ją. Do pokoju wpadają oślepiające promienie słoneczne, lecz mężczyzna ani drgnie.


Cisza.


Mężczyzna spogląda przez okno na ogród przed jego domem. W nim stoją dwaj chłopcy – bliźnięta z obrazu. Stoją wpatrzeni w jeden punkt znajdujący się gdzieś przed nimi, a niewidoczny z perspektywy mężczyzny. Obaj mają na sobie białe koszule i tegoż koloru spodnie.


Cisza.


Obok dzieci znajduje się kobieta. Klęcząc na trawniku układa białe zabawki. Zupełnie nie zwracając uwagi na to co wręcz zahipnotyzowało chłopców.


Cisza.


Mężczyzna przykłada lufę pistoletu do swej lewej skroni. Patrzy ponownie w dół na ogród. Jego żona spogląda w tej chwili na niego. Przez kilka sekund patrzą na siebie. Zupełnie bez emocji.


Ciii – sssza.


Kobieta kiwa delikatnie głową w geście zrozumienia, po czym wraca do układania zabawek.


Huk!


Mężczyzna pociągnął za spust. Żona nadal układa zabawki, tylko dzieci lekko drgnęły pod wpływem huku. Krew i kawałki mózgu spływają po oknie. Włączają się spryskiwacze i automatyczne wycieraczki które czyszczą poplamioną szybę. Kotara automatycznie się zasuwa. Pod dom podjeżdża karetka. Słychać jej sygnały. Słychać wiele sygnałów karetek jednocześnie. Chłopcy nadal wpatrzeni w jeden punkt. Patrzą na ulicę pełną pojazdów pogotowia medycznego, które na sygnałach stoją w wielkim korku. Co chwila z pobliskich domów na osiedlu słychać huk wystrzału pistoletu.

 

Kobieta gdzieś na uboczu
Klęczy.
Patrząc na synów
Zdejmuje obrączkę z palca
Połyka ją
I Szepcze:
„Rozumiem”

 

 

 

 

 

Koniec


Autor: Damian Błoński

„Cisza” /D.Błoński
Close Menu