active galactic nuclei | 14.07.2019

 

No to nazbierało się nieobecności, ale czy to o czas tutaj chodzi? No nie!

Galaktyka Aktywna

galaktyka, w której energia w znaczącej ilości nie jest emitowana przez jej normalne składniki, czyli: gwiazdy, pył i gaz międzygwiazdowy (by wiki)

Zamierzam w tym oto wpisie pamiętnikowym przyjrzeć się temu terminowi. Być może wyjaśni się wtedy, dlaczego tak nazwałam internetowy pamiętnik, publikowany na Alsłowii. To miejsce szaleństwa! Bez wątpienia, ja to mówię – inicjatorka tej strony. Lecz don’t worry. Wiem, co robię. Szaleństwo jest tylko strukturą mentalną, pozwalającą w ramach struktury na nieskończoną falę kreatywności. To tworzenie sobą, jakże alchemiczne…

 

Zanim dołożę swoje trzy grosze do wikipediowskiej definicji, podążmy za nią trochę dalej, bo to piękne jest no! Czy już gdzieś pisałam, że ja naprawdę fascynuję się fizyką kwantową? Poprzez słowa nie trzeba „w fizykę” albo „w matematykę”, poprzez słowa można we wszystko.

Aktywność galaktyki jest wynikiem procesów zachodzących w jej jądrze, stąd często wymiennie używa się określenia „aktywne galaktyki” i „aktywne jądra galaktyk”, szczególnie w języku angielskim (Active galaxies oraz Active Galactic Nuclei, w skrócie AGN). W części aktywnych galaktyk obserwuje się dżety – strugi materii mogące rozciągać się na bardzo duże odległości, zasilając tym samym rozległe struktury (np. radiogalaktykikwazary). Jednakże we wszystkich przypadkach aktywne jądro lub centralny „silnik” jest fundamentalnym źródłem energii. (dalsza wiki).

Dalej nie będę posługiwać się już definicjami, ani odwołaniami do wikipedi, ale nie mogłam się powstrzymać, by to od niej zacząć. Czemu? Po prostu – jesteśmy przecież w Internecie!

cdn

 

 

Po krótkiej przerwie dopisuję: jest już 18 lipca i zbieram się na Globalticę. Piękna muzyka odwdzięcza się w tańcu!

Jeśli zaś chodzi o fizykę i prawa kosmosu. Fundamentalne źródło energii, wiele nie trzeba dodawać prawda? Jądro, źródło, centrum. Absolutność wszeleka

gdzie wszelkie wersy się kończą i www wieszczych stron przeskakują w wymiary

i tańczą tam, albo siedzą. I już,

 

 

 

__________________

Bo energię czerpią z fundamentalnego źródła – swojego jądra – a zatem

AHO!

 

Podsumuję sobie też aspekt pisania w podróży. Bo gdzie nie jadę, to z reguły biorę ok dwóch notesów. I nie wiem często co wybierać. Wczoraj w Bibliotece wzięłam kilka fajnych książek, bo rozdają, tak to jest. Jedną z nich była oprawiona w kwieciście… psychologiczne modele umysłu. I tam właśnie wyczytałam… ale zapomniałam, bo trochę było tam słów z dyskursu, a teraz sobie myślę, że po prostu można odwołać to do wagi. Symboliki znaku zodiakalnego, jakim jest wagaa, równo/waga, ważeniee, czy coś. You know?

No to wyobraź sobie taką sytuację w umyśle. Balans. Już tłumaczę – balans pomiędzy półkulą prawą i lewą. Balans myśli, działań, struktur, emocji, przepływy odpływy i wszystko inne.

A poza tym wyobraźnia, twórczość, ekspansywna świadomość funkcjonowania w obrębie transgresyjnych światów.

Ano właśnie. To jak piszę, wyruszam w podróż. Czasem aż się kręci w głowie, czasem jest ich kilka na raz (z reguły). Opowiem pewnie, jak wrócę teraz, ale gdzie właściwie wrócę? To kwestia tego, co doświadcza ciało. A jak ciało trzyma pióro, to jest pisaniem. Oj, balansuje

tak naprawdę ciągłe wychodzenie przychodzi czasem mozolnie, bo głębokie są wykopy kreacji, głębokie spirale słów.

Kocham to i równocześnie – a jakże! (podobno paradoks) się boję 🙂 własnych mocy

to tak w skrócie, a tak naprawdę – to już zdecydowanie za dużo sekretów, ów wpis mam nadzieje wkrótce zastąpi kolejny i kolejny, a ten, kto to czyta dostapił pewnego zaszczytu swojej świadomości.

Może chcesz eksplorować to dalej? Ja bym chciała – tzn. chciałam. Zrobiłam to na takiej stronie, która nazywa się Świat Obok i ostatnio właśnie ją wspominałam. W zasadzie ona powstała w sierpniu 2013 roku. Wtedy działy się moje pierwsze przejścia obok. I tu i tam. Wcześniej pisałam fantastykę.

To tyle, ahoj!

 

 

 

active galactic nuclei | 14.07.2019

Dodaj komentarz

Close Menu